Niestety narosło mi też trochę zaległości blogowych więc, pomału bedę je nadrabiać.
15 lutego 1994 r. w hali zajezdni tramwaju elektrycznego wąskotorowego z 1901 r. przy ul. Św. Wawrzyńca otworzono Składnicę Taboru Zabytkowego przy MPK Kraków Sp. z o.o. Zbiory Składnicy, jak i samo miejsce, stały się zaczątkiem zbiorów Muzeum Inżynierii Miejskiej.
Obecnie na ekspozycji stałej prezentowane są najstarsze pojazdy krakowskiej komunikacji zbiorowej tj. tramwaj konny (1882 rok), imitacja krakowskiego omnibusu konnego zbudowana w 1972 roku, wozy techniczne oraz kolekcja krajowych samochodów i motocykli.

Pierwsze omnibusy konne które dały początek miejskiej komunikacji zbiorowej na krakowskie ulice wyjechały w 1867 r. Ich trasa wynosiła około 3 km, wiodła od Mostu Podgórskiego do Dworca kolejowego. Omnibusy nie cieszyły się zbyt dużym uznaniem krakowian.
W 1882 roku utworzona została pierwsza linia wąskotorowego tramwaju konnego. Na potrzeby taboru przy ul. Św. Wawrzyńca wybudowano pierwszą remizę tramwaju konnego oraz stajnie dla zwierząt i kuźnia. W kolejnych latach remiza została rozbudowywana i przekształciła się w kompleks zajezdni i warsztatów, zachowując te same funkcje aż do roku 1992. Tramwaj konny funkcjonował w Krakowie do roku 1900 roku, kiedy to przewiózł ponad 1,5 miliona mieszkańców. W 1901 roku na dwóch istniejących liniach tramwaju konnego ruszył pierwszy elektryczny tramwaj wąskotorowy. Pierwsza zajezdnia tramwajów elektrycznych powstała przy ul. Św. Wawrzyńca.
Niemniej ciekawą ekspozycję w muzeum stanowią obiekty działu "Rzemiosło i przemysł" tworzące stałą ekspozycje "Krakowskie drukarstwo XV - XX w." urządzoną w remizie tramwaju konnego, najstarszym budynku zajezdni.
Na wystawie zobaczyć można bogatą historię krakowskiego drukarstwa, jak zmieniały się techniki stosowane przez drukarzy na przestrzeni dziejów.
W Muzeum znajduje się również nowa interaktywna wystawa "Wokół koła”. Jej cel stanowi naukę poprzez zabawę.

Bedąc z bratem na krakowskim Kazimierzu odwiedziliśmy Muzeum Inżynieri Miejskiej. Muzeum powstało z inicjatywy miłośników historycznych tramwajów, w wiekszości byli to pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie, którzy chcieli uchronić od zniszczenia nie użytkowane już wozy tramwajowe, dokumenty i urządzenia ilustrujące rozwój komunikacji zbiorowej w Krakowie.
W 1913 roku -Zarząd Miasta Krakowa finansuje i oddaje do użytku pierwszą linię normalnotorową Do wybuchu wojny w 1914 roku oddano dwie kolejne linie normalnotorowe, a tabor tramwajowy składał się z 27 wagonóworaz 6 sztuk wagonów przyczepnych.
14 lat później w 1927 roku Krakowska Miejska Kolej Elektryczna S.A. uruchamia pierwszą linię autobusową na trasie Barbakan - Prądnik Czerwony.
Ostatnia linia wąskotorowa w Krakowie zostaje zlikwidowana w 1952 roku.
Niemniej ciekawą ekspozycję w muzeum stanowią obiekty działu "Rzemiosło i przemysł" tworzące stałą ekspozycje "Krakowskie drukarstwo XV - XX w." urządzoną w remizie tramwaju konnego, najstarszym budynku zajezdni.
Ustawiono 30 stanowisk interaktywnych, teksty oraz ciekawostki dotyczące wykonywanego doświadczenia ukazują szeroką skalę zastosowania koła w działalności ludzkiej. Narzędzia rolnicze, pojazdy mechaniczne, zegary to tylko niektóre urządzenia prezentowane na wystawie, do konstrukcji których zostało wykorzystane koło.
Wszystkich serdecznie zachecam do odwiedzenia tego muzeum :)
Witam serdecznie nowe obserwatorki w moich skromnych progach :)
Witaj Ago, ja tez mam zaległości blogowe.Bardzo lubię Kraków, niestety w tym roku przefrunęłam tylko przez niego, zaledwie godzinę odpoczywając nad Wisłą. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńTak zachęcająco napisałaś,że aż miałabym ochotę na taką wycieczkę:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ładne zdjęcia, pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńswietna wycieczka :)Fajne motorki ;))
OdpowiedzUsuńJa również witam po przerwie i dziękuję za pamięć :-) Piękną i pouszającą miałaś wyprawę! Pozazdrościć :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Koniecznie muszę się tam wybrać z córcią.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
dzięki za oprowadzenie po Muzeum. Dzięki również za wizytę i miłe słowa :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJak kiedyś się jeszcze zabłąkam w tamte strony to z pewnością odwiedzę to miejsce.
OdpowiedzUsuńPiękne są te stare automobile, chętnie przejechałabym się takim :)
OdpowiedzUsuńAle się cieszę,że dzięki Tobie mogę zwiedzić tak piękne Muzeum:)Dzięki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam