Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 grudnia 2020

Alcija w Krainie Czarów

Dzisiaj przenieśliśmy się w podróż po metaforycznym świecie Alicji z Krainy Czarów :) Podążaliśmy świetlnymi ścieżkami, poznając przy tym szalonych, wręcz nierealnych mieszkańców Krainy Czarów. Zajrzeliśmy do Króliczej Nory i poznaliśmy  uśmiechniętego Kota z Cheshire, palącego fajkę Pana Gąsienice, wzięliśmy udział w Zwariowanym Podwieczorku i odwiedziliśmy Królową Kier w jej własnym zamku.

Do lustra nie udało się nam dopchać bo w parku był ogromny tłum ludzi pomimo komunikatów o dystansie nie było szans go zachować. Ogólne wrażenia super. Jak ktoś się wybiera radzę kupić bilety przez internet żeby uniknąć stania w kolejce 😉

Plenerowa wystawa świetlna trwa do 28.02.2021 w Ogródzie Doświadczeń

im. Stanisława Lema w Krakowie. Jest to ponoć największy light show w Polsce 🙂



Polecam :)

niedziela, 6 grudnia 2020

Mikołajki

Nasz mały Mikołajek :) nowy członek rodziny :)


Byłam grzeczna to zostałam obdarowana prezentami :)



środa, 2 grudnia 2020

Spacerek po Krakowie

 Sobotnie szukanie skrytek z rodziną po świątecznym Krakowie 🙂

Przechadzka po rynku :) 

 zakończone na lodowisku 🙂 było super zwłaszcza jak ostatnio jeździłam na łyżwach kilka lat temu 🙂 i upadku nie zaliczyłam 

😉 Angelika i Łukasz dziękuję za miłe spędzony czas ♥️

wtorek, 24 listopada 2020

Podróż w czasie pandemii

 Ten rok nie sprzyjał podróżom więc zostało mi 3 tygodnie urlopu, które muszę wykorzystać do końca roku a od wczoraj zaczęłam z grafiku tydzień wolnego więc mam miesiąc wolnego :) wyruszam więc samotnie :( w podróż do rodziny w Polsce. Mąż ♥️ już urlopu niestety nie ma  ale pozwolił mi jechać ;)  3.5 h w autobusie do Dublina na lotnisko potem samolotem do Krakowa.

 Autobus wszystkich wysadził na terminale 2 z którego nic nie lata bo wszystkie loty latają z terminala 1. Z walizką 25 kg (sama nie wiem skąd tyle kilogramów) miałam spacerek ;) lotnisko puste  co ma swoje plusy  samoloty stoją w szeregu i czekają na lepsze czasy.  Największe lotnisko w Irlandii świeci pustkami, miejsca dotąd zatłoczone teraz wymarłe i smutne niech ta pandemia się już skończy. Samolot prawie pełny 

W samolocie przed wylądowaniem obsługa zbierała formularz lokalizacyjny a przylatując do Polski trzeba jeszcze wypełnić informacje odnoście ochrony zdrowia publicznego tz czy w ciągu ostatnich kilku dni miało się objawy koronowirusa lub kontakt z chorym. Po wylądowaniu 0 dystansu tłok w autobusie choć były podstawione 3. W kolejce do kontroli paszportowej również tłok można na chwilę zapomnieć że jest pandemia. Ludzie stoją prawie jeden na drugim. Pani się na mnie pcha ja dyskretnie się odsuwam, ona stoi za mną bardzo blisko czuje się niekomfortowo. Może się już przyzwyczaiłam do dystansu.  Dopiero przy okienko celnika pojawiają się naklejki stóp gdzie kto ma stać i wtedy pojawia się dystans. Nikt nie pilnuje dystansu brak i maseczki na brodzie. Czy my musimy mieć bata nad sobą?

W końcu przechodzę kontrolę bagaż już czeka  jeszcze fotka na krakowskim lotnisku i idę na zewnątrz gdzie czeka na mnie Angelika i brat Łukasz :) wsiadam do samochodu a tu niespodzianka przywitali mnie szampanem 🥂 moim ulubionym :) poczułam się jak Lady D  w limuzynie :)

dziękuję kochani za miłą  niespodziankę 🙂 jesteście cudowni ♥️ 

czwartek, 13 sierpnia 2020

Kraków

 Kraków :) spotkania z rodziną i przyjaciółmi, spacer po rynku na którym spotkaliśmy anioła :) 

Lody na Starowiślnej obowiązkowo odwiedzone :)

odkryliśmy muzeum kotów :) 

 Zwiedziliśmy Bunkier Sztuki, Macaka i willę Rydlówka :) niebieski pączek zjedzony. Kesze znalezione :) 

W końcu znalazłam swój samochód :) 

Ale zawsze dla mnie za krótko :( do zobaczenia mam nadzieję wkrótce :)

środa, 12 sierpnia 2020

Dworek Rydlówka w Krakowie

 Dworek Rydlówka w Krakowie to coś więcej niż miejsce, gdzie rozegrała się akcja Wesela Wyspiańskiego. To jest przede wszystkim miejsce narodowego dramatu” – to słowa Marii Rydlowej, wieloletniej kustosz muzeum w Rydlówce. Ideą twórców wystawy było utrzymanie charakteru miejsca, którego istotą są prawda i legenda autentycznego wydarzenia, jakim było wesele Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny oraz dramatu Stanisława Wyspiańskiego Wesele.

Rydlówka jest miejscem jedynym w swoim rodzaju, miejscem naznaczonym przez związek z młodopolską sztuką, malarstwem, literaturą, dramatem i teatrem. Poprzez kolejnych właścicieli dworku, jego mieszkańców i krąg młodopolskich artystów, którzy w nim bywali, poprzez wydarzenie pozornie zwyczajne, jak wesele Lucjana Rydla i nadzwyczajne, jak dramat Wesele Stanisława Wyspiańskiego, miejsce to przeszło do historii literatury i kultury Polski. W Rydlówce jak w optycznej soczewce skupia się atmosfera Krakowa przełomu XIX i XX wieku: tu spotykali się ludzie, ogniskowały się zdarzenia i obyczajowość charakterystyczna dla tego czasu.

Rydlówka to także, a może przede wszystkim, siedziba rodziny Rydlów. Historia tego miejsca spleciona jest z wątkami biografii poety Lucjana Rydla. W Izbie Tanecznej znajdują się wizerunki antenatów jego rodu, pamiątkowe przedmioty i meble gromadzone od pokoleń, które potwierdzają autentyczność miejsca i jego ciągłość historyczną. Tu też prezentowany jest Portret Lucjana Rydla z Primaverą autorstwa Stanisława Wyspiańskiego i portrety jego żony autorstwa młodopolskich artystów.

Rydlówka w kontekście historycznego wesela Rydla i Mikołajczykówny wabi autentycznością miejsca, które urzeka także fikcją artystycznej wizji poety zawartej w dramacie. Zatem realia i legenda Wesela są materią, z której zbudowana została główna część ekspozycji. Zobaczyć tam możemy Izbę scenę odtworzoną na podstawie opisu Stanisława Wyspiańskiego w didaskaliach do Wesela. Obok krakowskiej skrzyni wyprawnej stoi biurko zawalone mnóstwem papierów, a na ścianach wiszą nie tylko święte obrazki, ale również szable i flinty. W Alkierzu natomiast wśród rodzinnych pamiątek na ścianach wiszą fotografie gości weselnych zarówno inteligencji jak i chłopów.

Ważnym wątkiem narracyjnym wiążącym Rydlówkę z sztuką Młodej Polski jest teatr. Poprzez osobę Lucjana Rydla wchodzimy w krąg osób związanych z teatrem tego okresu, w czas obfitości wydarzeń na scenie krakowskiej, na której w dniu 16 marca 1901 roku odbyła się prapremiera Wesela Stanisława Wyspiańskiego. Przedstawienia, które przeszło do historii polskiego teatru, którego autor, inscenizator i scenograf w jednej osobie, wpłynął na zmianę oblicza ówczesnej sztuki scenicznej.

Koncepcja i realizacja wystawy w Muzeum Młodej Polski Rydlówka mają na celu zachowanie autentyczności miejsca i przedstawienie jego roli w kształtowaniu niepowtarzalnego dziedzictwa kulturowego Krakowa w kontekście sztuki przełomu XIX i XX wieku. Istotnym jest także szukanie nowych znaczeń Wesela Stanisława Wyspiańskiego dla współczesnego odbiorcy. Bo chociaż bohaterowie dramatu Wyspiańskiego wydają się pełni zapału, aby przystąpić do czynu niepodległościowego, to tak naprawdę wciąż liczą na jakąś cudowną moc sprawczą działającą z zewnątrz. Chocholi taniec ciągle trwa, wraz z jego sennym i apatycznym zawołaniem-refrenem: Miałeś, chamie, złoty róg…. Ale czy „chamem” w dramacie jest tylko drużba Jasiek, który zgubił złoty róg? A może zawiedli wszyscy, całe społeczeństwo: i panowie, i chłopi?

https://www.muzeumkrakowa.pl/wystawy/rydlowka

wtorek, 11 sierpnia 2020

Pomnik Marii Konopnickiej w Krakowie

Spacerując po Krakowie nie obyło się bez szukania skrytek :)  kesz pomógł mi odnaleźć pomnik Marii Konopnickiej w Krakowie.

Maria Konopnicka napisała piękne wiersze dla najmłodszych. W swoich wierszykach odkrywa przed dziećmi świat wiejskiej przyrody, lasy, w których żyją dzikie zwierzęta. Dzieci za sprawą jej wierszy spotykają bociana, jaskółki, żaby, zające, poznają uroki czterech pór roku oraz piękno otaczającej przyrody. Wierszyki Marii Konopnickiej pamięta się przez całe życie.

Maria Konopnicka tworzyła swoje wiersze dla dzieci na przełomie XIX i XX. Dlatego w jej wierszykach niekiedy znajdują są słowa, które obecnie wyszły już z użycia. Podczas słuchania wierszy dzieci często zadają pytania o znaczenie nieznanych im słów. Pomimo tego wiersze Marii Konopnickiej nie tracą na aktualności, zarówno dzieci jak i rodzice bardzo je lubią. Maria Konopnicka debiutowała (pod pseudonimem Marko) w 1870 w dzienniku „Kaliszanin” wierszem Zimowy poranek; utwór został dobrze przyjęty. Kaliszowi poświęciła trzy utwory poetyckie: dwa zatytułowane Kaliszowi (1888, 1907) i Memu miastu (1897).

Cykl lirycznych wierszy W górach zamieścił rok później „Tygodnik Ilustrowany”. Bardzo szybko jej twórczość poetycka przepełniona patriotyzmem i szczerym liryzmem, stylizowana „na swojską nutę” zdobyła powszechne uznanie. Pierwszy tomik Poezji wydała w 1881, następne ukazały się w latach 1883, 1887, 1896.

W latach 1884–1886 redagowała pismo dla kobiet „Świt”; próbując zradykalizować jego program, wywołała sprzeciw zachowawczej opinii i cenzury. Współpracowała z tygodnikiem dla kobiet „Bluszcz”.

Nowele pisała od początku lat osiemdziesiątych XIX wieku aż do śmierci. Zaczęło się od dziennikarskich doświadczeń Konopnickiej, w czasie redagowania przez nią „Świtu”. Początkowo czerpała inspiracje z doświadczeń Prusa, Orzeszkowej, a następnie rozwinęła własne pomysły w dziedzinie małych form. Nowela Dym opublikowana została w roku 1893.

Maria Konopnicka zajmowała się także krytyką literacką, którą uprawiała od roku 1881, początkowo na łamach „Kłosów”, „Świtu”, „Gazety Polskiej”, „Kurjera Warszawskiego”, następnie w wielu innych pismach. Do 1890 roku przeważały artykuły recenzyjne o tekstach współczesnych autorów polskich i zagranicznych. Konopnicka jest znana z części swojego dorobku obejmującego prozę i tworzonego dla dzieci. Utwory Konopnickiej dla dzieci ogłaszane od roku 1884, eliminujące natrętny dydaktyzm, rozbudzające wrażliwość odbiorców były nowością w tej dziedzinie pisarstwa.

Już jako znana pisarka Konopnicka powróciła do wspomnień z lat dzieciństwa spędzonych w Suwałkach. Poświęciła im dwa utwory: Z cmentarzy i Anusia. Około roku 1890 pojawiły się w poezji Konopnickiej nowe zainteresowania tematyczne, zwłaszcza dziełami kultury europejskiej oraz nowe sposoby nawiązań do tradycji. W 1908 w miesięczniku „Przodownica” Konopnicka opublikowała Rotę, wiersz, który stanowił punkt kulminacyjny publicystycznej kampanii poetki przeciwko polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim.

Utwory Konopnickiej zawierają protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej oraz ustrojowi niosącemu ucisk i krzywdę. Nacechowane są patriotyzmem, liryzmem i sentymentalizmem.

Konopnicka współpracowała z wydawnictwami, prasą krajową, organizacjami społecznymi trzech zaborów, a także uczestniczyła w międzynarodowym proteście przeciwko prześladowaniu dzieci polskich we Wrześni (1901–1902). Brała udział w walce o prawa kobiet, akcji potępiającej represje władz pruskich, w pomocy na rzecz więźniów politycznych i kryminalnych.

niedziela, 9 sierpnia 2020

Opactwo w Tyńcu

W niedzielę wybraliśmy się do Opactwo Benedyktynów w Tyńcu jest to najstarszy, istniejący klasztor w Polsce założony przez króla Kazimierza Odnowiciela. Jest malowniczo położony na wapiennej skale nad Wisłą kilkanaście kilometrów od centrum Krakowa

W prawie tysiącletniej historii był świadkiem kształtowania się państwa polskiego i ważnym ośrodkiem kultury i duchowości. Jan Długosz w czasie swojej bytności w klasztorze w 1467 roku opisuje Tyniec jako „piękny klejnot Ojczyzny”.

Wzgórze tynieckie zasiedlone było na długo przed przybyciem benedyktynów. Odnaleziono na nim ślady osadnictwa z epoki neolitu (kultura lendzielska) i brązu (kultura łużycka). Tyniec dał również nazwę grupie tynieckiej – ludności pochodzenia celtyckiego zamieszkującej okolice wzgórza w okresie późnolateńskim. Benedyktyni pojawili się na wzgórzu po kilkusetletniej przerwie, w XI wieku. 

Opactwo tynieckie jest jednym z pierwszych klasztorów benedyktyńskich w Polsce. Od początku swego istnienia znajdowało się w administracyjnych granicach biskupstwa krakowskiego. Jego lokalizacja miała duże znaczenie polityczne i gospodarcze. Do końca średniowiecza Tyniec znajdował się na terenie przygranicznym, a bliskość stolicy – Krakowa – niejednokrotnie czyniła z opactwa przedmiot sporów jako miejsca o naturalnie obronnym charakterze. Znajdująca się u stóp wzgórza przeprawa przez rzekę miała duże znaczenie nie tylko komunikacyjne, ale także ekonomiczno-skarbowe.

 Na niedzielny obiad wybraliśmy się do karczmy Rzym nawiązującą do legendy o Panu Twardowskim, który w karczmie „Rzym” miał się spotkać z Mefistofelesem.


Moim daniem były placki ziemniaczane z gulaszem pycha :)


po południu spotkałam się z przyjaciółmi 


Moje fryzierki zrobiły mi niebieskie włosy :) 


I zaliczyłam kąpiel w basenie :)


Wspaniale spędzony czas w gronie najbliższych :)

sobota, 8 sierpnia 2020

Wioski Świata - Park Edukacji Globalnej

 Rodzinna sobota :) odwiedziliśmy dzisiaj Wioski Świata :) Wchodząc do sklepiku przypadkowo spotkałam Agnieszka która tam pracuje wolontaryjnie:) bardzo ucieszyłam się z tego nie umawianego spotkania. 

Wioski Świata to Park Edukacji Globalnej, pierwszy w Polsce, innowacyjny projekt, stworzony z myślą o wszechstronnej edukacji międzykulturowej dzieci i młodzieży.

"Na obszarze obejmującym prawie 3 ha, wokół wielkoformatowej mapy świata, można zobaczyć wioskę afrykańską, papuaski dom na palach, jurtę mongolską, igloo, indiańskie tipi oraz peruwiańską chatę, czyli miejsca, których mieszkańcy znaleźli się na marginesie życia społecznego.

Interaktywne zwiedzanie pozwalają w sposób innowacyjny poznawać kulturę, codzienność oraz problemy najbardziej potrzebujących mieszkańców świata.

 W każdej z wiosek umieszczono oryginalne eksponaty, fotografie oraz rękodzieła z krajów Globalnego Południa (m.in.: strój do tańca tinku, strój cholity, mundurki szkolne, papuaskie spódniczki z trawy i bambusa, mongolski dell, obuwie, kij deszczowy, charango, figurka unity, bukłaki, poduszka masajska, oware i in.). 

Bardzo ciekawe miejsce dla dużych i małych :) uważajcie na plujące lamy ;)


Tu oderwiemy się od rzeczywistości i poznamy życie, obyczaje, tradycje różnych – często najbiedniejszych – środowisk poszczególnych kontynentów. Pobyt w tym miejscu nie tylko przeniesie nas w przestrzeni, ale też skłoni nas to do refleksji, czy tyle do życia wystarczy?


Park Edukacji Globalnej „Wioski Świata” zlokalizowany na obszarze około 3 hektarów to chyba jedyne takie miejsce, gdzie równocześnie można zobaczyć tradycyjną ghańską wioskę, papuaski dom na palach, mongolską jurtę, arktyczne igloo, indiańskie tipi oraz peruwiańską chatę.


W ghańskiej wiosce poznaliśmy afrykańskich wojowników i dotknęliśmy słonia. 


Bardzo ciekawe miejsce warte zobaczenia :) Wioski znajdują się przy ul Tynieckiej 39 w Krakowie. wioskiswiata.org

poniedziałek, 18 maja 2020

100 urodziny Jana Pawła II

Dziś obchodzimy 100 - lecie urodzin Jana Pawła II. Pamiętam spotkania z młodzieżą w Krakowie na Franciszkańskiej w słynnym oknie kiedy Papież modlił się i żartował z młodzieżą. Nie chcieliśmy żeby te spotkania się skończyły, ciągle były za krótkie. My pokolenie JP2 dorastaliśmy w czasach kiedy głosił do nas swoją naukę. Te słowa jakże dalej są aktualne "Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować".
Miałam przyjemność udzielić krótkiego wywiadu w audycji Tomasz Walenty Wybranowski w Radio Wnet. Audycję można wysłuchać TUTAJ



Kiedy umierał byłam już w Irlandii tu inaczej obchodzono żałobę niż w Polsce ale każdy Irlandczyk wiedział że John Paul II był Polakiem. Nasz Papież, święty Jan Paweł II jest z nami i dziś i czuwa nad nami.


Z okazji 100-lecie urodzin św. Jana Pawła II zapraszamy na krótki filmik o Papieżu Polaku oraz na konkurs z My Little Craft World 


sobota, 14 grudnia 2019

Wizyta w Krakowie

Na koniec roku wykorzystując ostanie dni urlopu wybrałam się na tydzień do Krakowa odwiedzić rodzinę i przyjaciół, czasu było niewiele ale udało mi się spotkać z bliskimi :)


W sobotni wieczór wybrałyśmy się z Agą na kolację do restauracji Camera pyszne pierogi :) i spacer po krakowskim rynku. Odwiedziłyśmy Targi Bożonarodzeniowe w Krakowie które wiążą się z ponad stuletnią tradycją. W tegorocznym zestawieniu najpiękniejszych bożonarodzeniowych jarmarków na świecie, przygotowanym przez CNN, Kraków znalazł się obok Wiednia, Nowego Jorku i Brukseli, w zaszczytnym gronie najlepszych.


Świąteczny Kraków wygląda pięknie :)


Wszędzie pełno kolorowych światełek i aniołów nawet spotkałam jednego ;)


Udało mi się również odwiedzić ciocię i ponownie odwiedzić pałac w Kurozwękach


Tam znalazłam skrytkę z gry terenowej geocaching :)


Hodowla Bizonów w Kurozwękach.
Bizony sprowadzone zostały do Kurozwęk w grudniu 2000 roku w celach hodowlanych i agroturystycznych. Po uzyskaniu pozwoleń z Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Ochrony Środowiska oraz władz samorządowych, sprowadzono 20 jałówek i 2 byki z największej hodowli w Europie "Bison d'Ardenne" w Belgii. Stado jest częścią Stadniny Koni w Kurozwękach i jest nadzorowane przez urzędowego lekarza weterynarii i placówki naukowo-badawcze Akademii Rolniczej w Krakowie i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Stado odbyło obowiązkową kwarantannę  i zostało osiedlone na łąkach koło pałacu w Kurozwękach.  Stado bizonów oglądać można w naturalnych warunkach, a jednocześnie historycznym otoczeniu.


Udało mi się również odwiedzić Sandomierz :)


Pobyt krótki ale bardzo intesywny :)