wtorek, 15 września 2020

Las w sloiku

 Ostanio zrobiłam kilka kompozycji las w słoiku, czyli miniaturowych rozmiarów zagajnik szczelnie zamknięty w szklanym słoju, to trend który obecnie podbił serca miłośników jak i amatorów roślin.

Trochę historii - skąd się wziął las w słoiku?

Botanik dr Nathaniel Bagshaw Ward, odkrył, że dzięki szklanym  kontenerom podróżnicy i botanicy mogli bezpiecznie dowieźć na drugi koniec świata cenne okazy egzotycznych roślin czy owadów, bo pod szczelnie zamkniętym szkłem wytwarza się mikroklimat. Wilgotność jest odpowiednia, a roślina chroniona, np. przed zabójczą dla niej bryzą morską pełną soli. W XIX wieku w ten sposób przewożono sadzonki czy pędy roślin, które później mogły się swobodnie rozrastać, wsadzone z powrotem do ziemi, tyle że nie swojej ojczystej. Jego wynalazek nazywamy Wardian Case. 

Zrobiłam również otwartą kompozycję w szkle

oraz kompozycje z kaktusów i żwych kamieni


W szklanych naczyniach zamknięto chwilę, ale nie uśmiercono natury, żeby stanowiła ładną dekorację. Lasy w butelkach żyją i mają się świetnie. Rośliny wytwarzają wszystko, co jest potrzebne do życia, a zwłaszcza tlen, dlatego nie duszą się w słojach, tylko oddychają i zachowują wilgotność. Trzeba je od czasu do czasu podlać, ale na pewno nie tak często jak rośliny doniczkowe – wystarczy raz na dwa tygodnie.  Słoiczkowe rośliny nie lubią pełnego światła ani źródeł ciepła, za to bardzo lubią być widoczne. Można je wyeksponować w minimalistycznym wnętrzu albo zrobić z nich szklaną dżunglę.

W najbliższą sobotę i niedzielę zapraszam na warsztaty dla kobiet szczegóły mozna zaleźć TUTAJ  Podczas warsztatów wykonamy Las w Słoiku, oryginalną ozdobę do domu. Samodzielnie dobierzemy gatunki roślin, które do niego włożymy, tworząc autorski projekt. Las w Słoiku nie wymaga dużo pielęgnacji więc jest idealny dla każdego.

sobota, 5 września 2020

Bukiety z herbaty

Dla tych którzy nie jedzą słodyczy polecamy bukiety z herbaty :) w każdym bukiecie znajduje się ponad 10 różnych rodzajów herbat. Herbaty czarne, zielone, owocowe, ziołowe każdy znajdzie swoją ulubioną herbatę :)

Po tych bukietach nie trzeba spalać kalori :) idealny prezent dla osób na diecie i wszystkich smakoszy herbaty. 

Bukiet upominek na każdą okazję: urodziny, imieniny, podziękowanie lub bez okazji dla Twoich bliskich.

Bukiety dostępne są w pudełeczku

lub w krepinie 


Dostepne są w różnych wersjach kolorystycznych oraz speronalizowane.


Zapraszam sweeterland.eu

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Weekend w Wexford :)

 Weekend w Wexford :) mieliśmy trochę inne plany zwiedzania ale od skrytki do skrytki i nasze plany się zmieniły :) dotarliśmy do nowych pięknych miejsc :)

Wexford  miasto portowe położone na południowym wschodzie Irlandii przy ujściu rzeki Slaney do Morza Irlandzkiego. Miasto zawdzięcza swoją nazwę skandynawskim osadnikom i około roku 800 znane było jako Veisafjörðr (staronord. „mulista, błotnista zatoka”). W lokalnym języku yola (do połowy XIX wieku) miasto nazywane było Weisforthe. Współczesna irlandzka nazwa to Loch Garman.

Budynki hrabstwa Wexford były pierwotnie używane jako więzienie, gdy zostały zbudowane w 1812 r. Zostały rozbudowane do obecnej skali w 1846 r., Zanim w latach 1903–1922 stały się Domem Świętej Brygidy dla Inebriatów.

Budynki zostały wyremontowane po pożarze w 1922 roku i zamienione na budynek sądu. Pozostała część została przejęta przez Radę Hrabstwa do użytku biurowego. Jest to najwcześniejsza zachowana nieprzerwanie zajmowana instytucja obywatelska na terenie miasta Wexford.

Opactwo Selskar, Temperance Row, miasto Wexford.

Miejsce Selskar ma dwa ruiny znajdujące się w jego murach. Na północnym krańcu znajduje się kościół zbudowany w XIX wieku. Na południe od niego znajdują się pozostałości znacznie starszego opactwa. Opactwo zostało zbudowane w 1100 roku i znajduje się na miejscu jeszcze starszego kościoła, który mógł być poświęcony nordyckiemu bogu Odynowi.

Wieża, zbudowana w XIV wieku, została odrestaurowana przez Kościół Irlandii podczas budowy kościoła. Decyzja o budowie dużego kościoła była wówczas kontrowersyjna, ponieważ część opactwa musiała zostać zburzona, aby zrobić dla niego miejsce.

Our Lady's Island

To religijne miejsce nad brzegiem dużego jeziora ma bogatą historię. Samo jezioro jest płytką laguną oddzieloną od otwartego morza kamienistym brzegiem. „Wyspa” jest połączona z lądem groblą i jest miejscem znanej pielgrzymki odbywającej się co roku w sierpniu. 

Było to miejsce starożytnego klasztoru poświęconego Matce Bożej. 

Nadal widoczne są ruiny klasztoru augustianów, podobnie jak wieża normańska, która pochyla się pod większym kątem niż wieża w Pizie. Sezon pielgrzymkowy rozpoczyna się 15 sierpnia i trwa do 8 września.

- Rosslare Harbour

Strome zbocze z utwardzonym wejściem z widokiem na kompleks portowy. Oryginalne molo zostało zbudowane w 1882 roku w Ballygeary (miejscowość, w której znajduje się Rosslare) przez spółkę Dublin Wicklow & Wexford Railway. Ten zakątek Wexford został wybrany do transportu przez kanały, ponieważ znajduje się tylko 80 km od wybrzeża Walii.

- Wieża w Rathmacknee 

Prawdopodobnie zamek został zbudowany przez Johna Rossitera w 1451 roku, którego rodzina mieszkała na tym terenie od końca XII wieku.


 Choć zagorzali katolicy, przeżyli czystki reformacyjne, ale ostatecznie stracili swoje ziemie w latach pięćdziesiątych XVII wieku. Zamek pozostawał zamieszkany do lat 60-tych XVIII wieku.


Znajduje się 10 km na południowy zachód od miasta Wexford, przy pasie ruchu, poza mniejszą drogą, na zachód od głównej drogi Kilmore.
Filmik z naszej wycieczki można zobaczyć tutaj 

sobota, 15 sierpnia 2020

Podróż w czasach pandemii

Po nieplanowanym pobycie w Polsce czas wracać do Irlandii, podróż w reżimie sanitarnym w maseczkach, lotniska puste.

Po wylądowaniu w Dublinie, wszyscy pasażerowie musieli wypełnić formularz podając numery lotu, numer telefonu oraz adres zamieszkania pod którym będę przez najbliższe dwa tygodnie. Polska nie znalazła się na zielonej liście krajów w Irlandii w związku z tym obowiązuje mnie dwa tygodnie kwarantanny.

 Mąż ♥️ zrobił mi niespodziankę i przyjechał po mnie do Dublina :) 

Wracamy razem do Cork :) 


Dla męża i siebie przywiozłam małe pamiątkowe koszulki z Krakowa :)


Kwarantanna zleciała szybko :) absolutnie mi się nie nudziło :)

Po miesiącu wolnego czas wracać do pracy.

czwartek, 13 sierpnia 2020

Kraków

 Kraków :) spotkania z rodziną i przyjaciółmi, spacer po rynku na którym spotkaliśmy anioła :) 

Lody na Starowiślnej obowiązkowo odwiedzone :)

odkryliśmy muzeum kotów :) 

 Zwiedziliśmy Bunkier Sztuki, Macaka i willę Rydlówka :) niebieski pączek zjedzony. Kesze znalezione :) 

W końcu znalazłam swój samochód :) 

Ale zawsze dla mnie za krótko :( do zobaczenia mam nadzieję wkrótce :)

środa, 12 sierpnia 2020

Dworek Rydlówka w Krakowie

 Dworek Rydlówka w Krakowie to coś więcej niż miejsce, gdzie rozegrała się akcja Wesela Wyspiańskiego. To jest przede wszystkim miejsce narodowego dramatu” – to słowa Marii Rydlowej, wieloletniej kustosz muzeum w Rydlówce. Ideą twórców wystawy było utrzymanie charakteru miejsca, którego istotą są prawda i legenda autentycznego wydarzenia, jakim było wesele Lucjana Rydla i Jadwigi Mikołajczykówny oraz dramatu Stanisława Wyspiańskiego Wesele.

Rydlówka jest miejscem jedynym w swoim rodzaju, miejscem naznaczonym przez związek z młodopolską sztuką, malarstwem, literaturą, dramatem i teatrem. Poprzez kolejnych właścicieli dworku, jego mieszkańców i krąg młodopolskich artystów, którzy w nim bywali, poprzez wydarzenie pozornie zwyczajne, jak wesele Lucjana Rydla i nadzwyczajne, jak dramat Wesele Stanisława Wyspiańskiego, miejsce to przeszło do historii literatury i kultury Polski. W Rydlówce jak w optycznej soczewce skupia się atmosfera Krakowa przełomu XIX i XX wieku: tu spotykali się ludzie, ogniskowały się zdarzenia i obyczajowość charakterystyczna dla tego czasu.

Rydlówka to także, a może przede wszystkim, siedziba rodziny Rydlów. Historia tego miejsca spleciona jest z wątkami biografii poety Lucjana Rydla. W Izbie Tanecznej znajdują się wizerunki antenatów jego rodu, pamiątkowe przedmioty i meble gromadzone od pokoleń, które potwierdzają autentyczność miejsca i jego ciągłość historyczną. Tu też prezentowany jest Portret Lucjana Rydla z Primaverą autorstwa Stanisława Wyspiańskiego i portrety jego żony autorstwa młodopolskich artystów.

Rydlówka w kontekście historycznego wesela Rydla i Mikołajczykówny wabi autentycznością miejsca, które urzeka także fikcją artystycznej wizji poety zawartej w dramacie. Zatem realia i legenda Wesela są materią, z której zbudowana została główna część ekspozycji. Zobaczyć tam możemy Izbę scenę odtworzoną na podstawie opisu Stanisława Wyspiańskiego w didaskaliach do Wesela. Obok krakowskiej skrzyni wyprawnej stoi biurko zawalone mnóstwem papierów, a na ścianach wiszą nie tylko święte obrazki, ale również szable i flinty. W Alkierzu natomiast wśród rodzinnych pamiątek na ścianach wiszą fotografie gości weselnych zarówno inteligencji jak i chłopów.

Ważnym wątkiem narracyjnym wiążącym Rydlówkę z sztuką Młodej Polski jest teatr. Poprzez osobę Lucjana Rydla wchodzimy w krąg osób związanych z teatrem tego okresu, w czas obfitości wydarzeń na scenie krakowskiej, na której w dniu 16 marca 1901 roku odbyła się prapremiera Wesela Stanisława Wyspiańskiego. Przedstawienia, które przeszło do historii polskiego teatru, którego autor, inscenizator i scenograf w jednej osobie, wpłynął na zmianę oblicza ówczesnej sztuki scenicznej.

Koncepcja i realizacja wystawy w Muzeum Młodej Polski Rydlówka mają na celu zachowanie autentyczności miejsca i przedstawienie jego roli w kształtowaniu niepowtarzalnego dziedzictwa kulturowego Krakowa w kontekście sztuki przełomu XIX i XX wieku. Istotnym jest także szukanie nowych znaczeń Wesela Stanisława Wyspiańskiego dla współczesnego odbiorcy. Bo chociaż bohaterowie dramatu Wyspiańskiego wydają się pełni zapału, aby przystąpić do czynu niepodległościowego, to tak naprawdę wciąż liczą na jakąś cudowną moc sprawczą działającą z zewnątrz. Chocholi taniec ciągle trwa, wraz z jego sennym i apatycznym zawołaniem-refrenem: Miałeś, chamie, złoty róg…. Ale czy „chamem” w dramacie jest tylko drużba Jasiek, który zgubił złoty róg? A może zawiedli wszyscy, całe społeczeństwo: i panowie, i chłopi?

https://www.muzeumkrakowa.pl/wystawy/rydlowka

wtorek, 11 sierpnia 2020

Pomnik Marii Konopnickiej w Krakowie

Spacerując po Krakowie nie obyło się bez szukania skrytek :)  kesz pomógł mi odnaleźć pomnik Marii Konopnickiej w Krakowie.

Maria Konopnicka napisała piękne wiersze dla najmłodszych. W swoich wierszykach odkrywa przed dziećmi świat wiejskiej przyrody, lasy, w których żyją dzikie zwierzęta. Dzieci za sprawą jej wierszy spotykają bociana, jaskółki, żaby, zające, poznają uroki czterech pór roku oraz piękno otaczającej przyrody. Wierszyki Marii Konopnickiej pamięta się przez całe życie.

Maria Konopnicka tworzyła swoje wiersze dla dzieci na przełomie XIX i XX. Dlatego w jej wierszykach niekiedy znajdują są słowa, które obecnie wyszły już z użycia. Podczas słuchania wierszy dzieci często zadają pytania o znaczenie nieznanych im słów. Pomimo tego wiersze Marii Konopnickiej nie tracą na aktualności, zarówno dzieci jak i rodzice bardzo je lubią. Maria Konopnicka debiutowała (pod pseudonimem Marko) w 1870 w dzienniku „Kaliszanin” wierszem Zimowy poranek; utwór został dobrze przyjęty. Kaliszowi poświęciła trzy utwory poetyckie: dwa zatytułowane Kaliszowi (1888, 1907) i Memu miastu (1897).

Cykl lirycznych wierszy W górach zamieścił rok później „Tygodnik Ilustrowany”. Bardzo szybko jej twórczość poetycka przepełniona patriotyzmem i szczerym liryzmem, stylizowana „na swojską nutę” zdobyła powszechne uznanie. Pierwszy tomik Poezji wydała w 1881, następne ukazały się w latach 1883, 1887, 1896.

W latach 1884–1886 redagowała pismo dla kobiet „Świt”; próbując zradykalizować jego program, wywołała sprzeciw zachowawczej opinii i cenzury. Współpracowała z tygodnikiem dla kobiet „Bluszcz”.

Nowele pisała od początku lat osiemdziesiątych XIX wieku aż do śmierci. Zaczęło się od dziennikarskich doświadczeń Konopnickiej, w czasie redagowania przez nią „Świtu”. Początkowo czerpała inspiracje z doświadczeń Prusa, Orzeszkowej, a następnie rozwinęła własne pomysły w dziedzinie małych form. Nowela Dym opublikowana została w roku 1893.

Maria Konopnicka zajmowała się także krytyką literacką, którą uprawiała od roku 1881, początkowo na łamach „Kłosów”, „Świtu”, „Gazety Polskiej”, „Kurjera Warszawskiego”, następnie w wielu innych pismach. Do 1890 roku przeważały artykuły recenzyjne o tekstach współczesnych autorów polskich i zagranicznych. Konopnicka jest znana z części swojego dorobku obejmującego prozę i tworzonego dla dzieci. Utwory Konopnickiej dla dzieci ogłaszane od roku 1884, eliminujące natrętny dydaktyzm, rozbudzające wrażliwość odbiorców były nowością w tej dziedzinie pisarstwa.

Już jako znana pisarka Konopnicka powróciła do wspomnień z lat dzieciństwa spędzonych w Suwałkach. Poświęciła im dwa utwory: Z cmentarzy i Anusia. Około roku 1890 pojawiły się w poezji Konopnickiej nowe zainteresowania tematyczne, zwłaszcza dziełami kultury europejskiej oraz nowe sposoby nawiązań do tradycji. W 1908 w miesięczniku „Przodownica” Konopnicka opublikowała Rotę, wiersz, który stanowił punkt kulminacyjny publicystycznej kampanii poetki przeciwko polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim.

Utwory Konopnickiej zawierają protest przeciwko niesprawiedliwości społecznej oraz ustrojowi niosącemu ucisk i krzywdę. Nacechowane są patriotyzmem, liryzmem i sentymentalizmem.

Konopnicka współpracowała z wydawnictwami, prasą krajową, organizacjami społecznymi trzech zaborów, a także uczestniczyła w międzynarodowym proteście przeciwko prześladowaniu dzieci polskich we Wrześni (1901–1902). Brała udział w walce o prawa kobiet, akcji potępiającej represje władz pruskich, w pomocy na rzecz więźniów politycznych i kryminalnych.

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Niepołomice

 Popołudniowe szukanie skrytek z Angelika i bratem Łukasz. Tym razem zwiedziliśmy Niepołomice. Odwiedziliśmy zamek, kościół, stary młyn i obserwatorium. Wszystkie skrytki znalazł dziś Łukasz :)Nie obyło się bez pysznych lodów :)

Zamek Królewski w Niepołomicach powstał w połowie XIV wieku jako budowla gotycka, następnie w wyniku przebudowy zyskał formę renesansową. Został zbudowany z rozkazu króla Kazimierza Wielkiego, na skarpie pradoliny Wisły. 

Początkowo pełnił rolę małego zamku obronnego i myśliwskiego. Ze względu na podobieństwo konstrukcji dziedzińca, krużganki i zdobiące je kasetony, zyskał miano "drugiego Wawelu".

Kosciól pod wezwaniem 10000 Meczenników zostal ufundowany przez króla Kazimierza Wielkiego i powstal w latach 1350 – 1358, pod patronatem biskupa krakowskiego Bodzanty, a pierwsza jego przebudowe datuje sie na czasy Zygmunta Starego. Pierwotna bryla kosciola ma zarys gotycki. Wedlug jednej z hipotez przyczyna wybudowania kosciola byla chęć odkupienia przez króla win za uwiezienie i utopienie w Wisle 13 grudnia 1349 roku Marcina Baryczki – wikarego kosciola krakowskiego.

Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne w Niepołomicach

powstało w 1964 roku jako zamiejska Stacja Obserwacyjna Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii. W 1977 roku oddano do użytku drugi pawilon obserwacyjny z kopułą i przekazano Stację Obserwacyjną niepołomickiej oświacie, gdzie do 1990 roku funkcjonowała jako Ognisko Pracy Pozaszkolnej. W roku 1990, zostało powołane Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne jako specjalistyczny młodzieżowy dom kultury. W 2010 roku, oddano do użytku budynek planetarium.

niedziela, 9 sierpnia 2020

Opactwo w Tyńcu

W niedzielę wybraliśmy się do Opactwo Benedyktynów w Tyńcu jest to najstarszy, istniejący klasztor w Polsce założony przez króla Kazimierza Odnowiciela. Jest malowniczo położony na wapiennej skale nad Wisłą kilkanaście kilometrów od centrum Krakowa

W prawie tysiącletniej historii był świadkiem kształtowania się państwa polskiego i ważnym ośrodkiem kultury i duchowości. Jan Długosz w czasie swojej bytności w klasztorze w 1467 roku opisuje Tyniec jako „piękny klejnot Ojczyzny”.

Wzgórze tynieckie zasiedlone było na długo przed przybyciem benedyktynów. Odnaleziono na nim ślady osadnictwa z epoki neolitu (kultura lendzielska) i brązu (kultura łużycka). Tyniec dał również nazwę grupie tynieckiej – ludności pochodzenia celtyckiego zamieszkującej okolice wzgórza w okresie późnolateńskim. Benedyktyni pojawili się na wzgórzu po kilkusetletniej przerwie, w XI wieku. 

Opactwo tynieckie jest jednym z pierwszych klasztorów benedyktyńskich w Polsce. Od początku swego istnienia znajdowało się w administracyjnych granicach biskupstwa krakowskiego. Jego lokalizacja miała duże znaczenie polityczne i gospodarcze. Do końca średniowiecza Tyniec znajdował się na terenie przygranicznym, a bliskość stolicy – Krakowa – niejednokrotnie czyniła z opactwa przedmiot sporów jako miejsca o naturalnie obronnym charakterze. Znajdująca się u stóp wzgórza przeprawa przez rzekę miała duże znaczenie nie tylko komunikacyjne, ale także ekonomiczno-skarbowe.

 Na niedzielny obiad wybraliśmy się do karczmy Rzym nawiązującą do legendy o Panu Twardowskim, który w karczmie „Rzym” miał się spotkać z Mefistofelesem.


Moim daniem były placki ziemniaczane z gulaszem pycha :)


po południu spotkałam się z przyjaciółmi 


Moje fryzierki zrobiły mi niebieskie włosy :) 


I zaliczyłam kąpiel w basenie :)


Wspaniale spędzony czas w gronie najbliższych :)