sobota, 7 kwietnia 2012

Baranek Wielkanocny - świeczka

Baranku wielkanocny

Baranku wielkanocny coś wybiegi z rozpaczy
z paskudnego kąta
z tego co po ludzku się nie udało
prawda że trzeba stać się bezradnym
by nielogiczne się stało
Baranku wielkanocny coś wybiegł czysty
z popiołu
prawda że trzeba dostać pałą
by wierzyć znowu

ks. Jan Twardowski

Z okazji świąt Wielkiej Nocy, życzę Wam kochani aby Zmartwychwstanie dokonywało się w Naszym życiu każdego dnia. Błogosławionych świąt, pełnych prawdziwej radości która daje pokój, wiary która czyni cuda oraz nadziei która nigdy nie ustaje!

czwartek, 5 kwietnia 2012

Świąteczne kartki

Dziś chciałam Wam pokazać jeszcze kilka kolejnych karteczek świątecznych które zrobiłam a które już zostały wysłane. Choć zrobiłam ich już trochę to ciągle mi mało :)
A oto one


jajko z zajączkiem


jajko z kurczątkiem


kurczątko w pisance


koszyczki z pisankami



Doba jest dla mnie ostatnio za krótka :( ciągle brakuj mi czasu :(
Wczoraj przyleciał do mnie brat z mamą na święta. Brat to złota rączka więc ma długą listę rzeczy do zrobienia :) a czasu mało.
Jutro czeka mnie znowu intensywny dzień za to 4 ręce więcej do pomocy :)
Pozdrawiam gorąco

wtorek, 3 kwietnia 2012

Pary do wymianki urodzinowo-imieninowej

Przyszła pora na przedstawienie par w mojej wymiance urodzinowo-imieninowej :)

Na wymiankę zapisało się 10 osób z czego bardzo się cieszę i dziękuję Wszystkim którzy zdecydowali się wziąć w niej udział. Ponieważ sama również chciałam wziąc udział w wymiance więc aby były pary, dwie osoby bedą musiały mieć mnie jako parę wymiankową :)
A oto pary wymiankowe:

Joanna z bloga Mix Robótkowy - Zancia z bloga Zawirowania Zanici
Ines 1023 z bloga Robótki Ines - Cohenna ze strony Cohenna
Asja-decu z bloga Spocznij w Świecie Asja - Decu - ja
Dudqa z bloga Dudqa - Jolagry63 z bloga Moje Niespokojne Ręce i Szydełko
Isabell z bloga Szycie Izabell - Aniołowo z bloga Moje Pasje
Maremi Small Art z bloga Maremi's Small Art - ja

Adresy par prześle Wam jeszcze dzisiaj na Wasze adresy email.

Dla przypomnienia kilka zasad wymianki:
1. Paczuszkę z prezentami do Waszej pary należy przesłać do 20 kwietnia
Prezentem powinna być praca przez Was zrobiona wszystko co nadaje się na prezent urodzinowo - imieninowy+ słodkości czy przydasie.
2. Po wysłaniu przesyłki proszę o przesłanie zdjęcia (z umieszczonym adresem Waszego bloga na zdjęciu) wysłanego prezentu oraz dowód jego wysłania na mój adres email aga.chw@gmail.com
3. Jak otrzymasz przesyłkę powiadom swoją parę wymiankową o tym i pochwal się tym na swoim blogu, używaj blogowych ników a nie imion chyba że czyjaś nazwa to imie tak ja np moja.
4 Po 20 kwietnia na moim blogu z Waszymi zdjęciami zrobię podsumowanie wymianki.
5. Jeśli któraś z Was nie otrzymałaby prezentu proszę o wiadomość choć mam nadzieję, że takiej sytuacji nie bedzie :)

Życzę miłej zabawy i pięknych prezentów :)

Bardzo Was przepraszam, za to kilku dniowe opoźnienie ale ostani tydzień był dla mnie ciężki :( Koncówki kwartału są u mnie w pracy bardzo wykańczające a w ostani dzień pracuje się do 24.00 czyli 16 h. Przez jeden dzień wolnego nie mogłam się wystarczająco zregenerować, do tego moje siedzenie do poźnej nocy spotęgowało zmęczenie. Dziś jadąc rano do pracy tak się zamyśliłam, co jeszcze muszę zrobić, że przejechałam sobie zjazd i musiałam zawracać, a rano każdą minutę mam wyliczoną na styk :)
Ale jeszcze tylko jutro i zaczynam urlop :)
Miłego wieczoru :)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

7 rocznica odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca

O Janie Pawle II

Mówiłeś o tym co ważne
ale nie wszyscy słuchali
Jak kochać i wybaczać
myśmy zapominali
I przemierzałeś świat cały
by chwalić imię Boga
I szedłeś niestrudzony
choć ciężka była Twa droga
Twe słowa były wielkie
w Twych oczach zawsze był spokój
To Ty walczyłeś codziennie
aby na świecie był pokój

Kochałeś szczerą miłością
taką w najczystszej postaci
Lecz człowiek często coś ceni
dopiero kiedy to straci
Musiałeś zamknąć oczy
abyśmy to dojrzeli
Musiały zamilknąć Twe usta
abyśmy słuchać zaczęli

Autor: EmKasia

Dziś minęła 7 Rocznica odejścia Ojca świętego Jana Pawła II.
Bardzo dobrze pamiętam ten dzień 2 kwietnia 2005 roku. Był to mój 5 miesiąc pobytu w Irlandii.
Pracowałam wtedy kilka razy w tygodniu po kilka godzin w kawiarni. Mój angielski był wtedy jeszcze bardzo słaby. W radio ciągle słyszałam Pope John Paul 2 i poza tym nic nie rozumiałam . W pracy wszyscy mówili o Papieżu Polaku którego w Irlandii wszyscy znali i bardzo cenili.
W domu nie miałam jeszcze internetu więc wieczorem poszłam do kafejki internetowej aby poczytać o stanie zdrowia Ojca Świętego. Było źle ale ciągle była nadzieja, nagle o godzinie 21.37 wszystkie portale internetowe zmieniły swoją barwę na czarno-białą.
Ogarnął mnie wtedy wielki smutek i ogromna tęsknota za Krakowem chciałam tam być a nie mogłam, były to początki emigracji nie było jeszcze polskiego księdza ani nie miałam polskiej tv, czułam ogromną pustkę.
Mój brat który urodził się w dniu wybory Karola Wojtyły na Papieża czyli 16 października 1978 roku bardzo tą śmierć przeżył był wtedy razem ze mną w Cork.
Od tamtego momentu minęło już 7 lat.

niedziela, 1 kwietnia 2012

Tradycyjne kartki na Wielkanoc

Na początku chciałam bardzo podziękować Wam wszystkim, za życzenia urodzinowe, tyle ciepłych i serdecznych słów które zostawiłyście w komentarzach  pod poprzednim postem sprawiły mi wiele radości :)
Bardzo Wam  z serca dziękuje :)

 Dziś chciałam pokazać jeszcze kilka tradycyjnych kartek które zrobiłam dla bliskich na Wielkanoc


Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie upamiętniające Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W chrześcijaństwie wprawdzie każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania Chrystusa, ale Niedziela Zmartwychwstania jest z nich najbardziej uroczysta. Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. W kościołach kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa.
Podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono, że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca.
To moje karteczki upamiętniające istotę tego święta







Pierwszą świąteczną kartkę wysłał najprawdopodobniej nastolatek, 16-letni londyński malarz William Maw Egley. Na  małym kartoniku napisał on bożonarodzeniowe życzenia i przesłał je wraz z kolorowym rysunkiem na jednej stronie do daleko mieszkającego przyjaciela. Jednak to nie Williama uznaje się za autora pierwszych kartek świątecznych, chociaż być może jego pomysł stał się inspiracją dla kolejnych twórców. Za wynalazcę świątecznych pocztówek uznaje się Szkota Thomasa Sturrock, który w 1841 roku stworzył   pierwszą kartkę Po dwóch latach na zlecenie dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie Henry'ego Cole'a, wyprodukowano pierwsze drukowane kartki, wtedy to po raz pierwszy powstały kartki wykonane w ilościach hurtowych. Ich nakład wyniósł 1000 sztuk a przedstawiały one radosną rodzinę siedzącą przy suto zastawionym stole.
Tradycja wysyłania kartek pocztowych trafiła również do Polski, pojawił się problem z wymyśleniem polskiej nazwy dla tych pięknych wynalazków. W 1900 roku w Warszawie ogłoszono konkurs na nazwę karty pocztowej w języku polskim. Rozpatrywało pięć propozycji: "liścik", "listówka", "otwartka", "pisanka" i "pocztówka". Wybrano nazwę „pocztówka” której pomysłodawcą był sam Henryk Sienkiewicz
 Pierwsze kartki  wysyłano jako czarno-białe kartoniki. Na jednej stronie znajdował się adres, a na drugiej – życzenia. Po odzyskaniu niepodległości, pojawiły się ręcznie malowane pocztówki i zyskały sobie od razu dużą popularność. Pocztówki ważną rolę odgrywały w okresie II wojny światowej, za ich pośrednictwem ludzie dodawali sobie otuchy i ostrzegali przed zagrożeniem. Po okresie PRL-u i transformacji lat 90. kartki świąteczne ponownie przeżywały swój renesans. Dzisiaj wiele osób szczególnie młodych nie kontynuuje  tego pięknego zwyczaju wysłania tradycyjnych kartek, zastępuje je wysłanie wirtualnych kartek i smsów.

czwartek, 29 marca 2012

Urodziny :)

Dziś są moje urodziny :) Bardzo lubię ten dzień, wszyscy są mili :) bliscy i znajomi składają życzenia oraz podarunki, pamiętają o mnie i to mnie bardzo cieszy, że są w koło mnie wspaniali ludzie :)

Mój tort urodzinowy :)

Znam też takich którzy nie obchodzą swoich urodzin bo ten dzień przypomina im upływ czasu i starzenie się. Ja tego jednak nie odczuwam wciąż czuje się jakbym miała 20 lata :)
Kiedy miałam naście lat pamiętam jak sobie myślałam, że będąc po trzydziestce będę już dojrzałą poważną kobietą jak moja mama i jakoś trudno mi było sobie to wyobrazić. Jednak czas nie stoi w miejscu, trzydziestka już dawno minęła a ja ciągle nie jestem tak poważna i przejmująca się wszystkim jak moja mama. Wiele z moich nastoletnich wyobrażeń siebie za kilkanaście lat się wogóle nie sprawdziło a życie napisało mi zupełnie inny scenariusz.

Urodziłam się 29 marca we wtorek według tej stronki "urodzeni 29 marca są sympatyczni i uprzejmi. Nie lubią konfliktów i otwartej rywalizacji. Chętnie biorą na siebie rolę mediatora lub pośrednika, a ludzie chętnie słuchają ich rad. Są urodzonymi dyplomatami, a mimo pozornej uległości i łagodności zawsze stawiają ma swoim. Marzą o szczęściu rodzinnym, są wiernymi małżonkami i oddanymi rodzicami..."

Bukiet róż które dostałam :)

Jaki jest wpływ dnia urodzin na charakter człowieka można przeczytać o tym tutaj
A oto co piszą o ludziach urodzonych we wtorek :)
"Wtorek - dzień Marsa
Ta niewielka i bliska nam położeniem Czerwona Planeta włada ludźmi urodzonymi w miły i przyjazny wtorkowy dzień, który pozwala na spokojne, wypełnione obowiązkami codzienne życie, spokojne po cotygodniowym poniedziałkowym przewrocie. Niestety bojowy, gwałtowny i nadpobudliwy Mars, na którego powierzchni często zrywają się złowrogie burze, obdarza swych podopiecznych bardzo porywczym i walecznym charakterem, kłótliwością i obojętnością wobec innych.
"Wtorkowi" ludzie nie zapomną wyrządzonej krzywdy, a w słusznej sprawie są gotowi do boju póty starczy im sił i nie polegną znokautowani przez przeciwnika. Nie są duszami towarzystwa, lubią stałych sprawdzonych przyjaciół, nie dążą do poznania nowych znajomych czy roztrząsania innych, mają jasno wytyczone cele i dążą do nich " po trupach", pokonując problemy i zawiłości życia niczym brnący astronauta w czerwonej, rdzawej marsjańskiej burzy.
Mars był niegdyś uważany za złowrogą planetę, która swoim wpływem wzbudza w ludziach rządzę walki i krwi, tworząc nowych przywódców i dyktatorów.
Na szczęście teraz wiemy, że jest to planeta bardzo podobna do Ziemi,istnieją na niej cztery pory roku a dzień jest tam tylko trochę dłuższy od naszego, dlatego urodzeni we wtorek pod wpływem Marsa, mimo swojej waleczności i porywczości są bardzo mądrymi i racjonalnymi osobami, których interesują przyziemskie sprawy ( praca, dobra materialne, zagwarantowanie rodzinie dobrego i spokojnego życia), a waleczność i ciągła gotowość do walki z wrogiem są zdecydowanie dobrymi cechami w czasach, kiedy wrogiem może okazać się przemiły sąsiad, czy wiecznie uczynny i uśmiechnięty współpracownik czy kolega!!
"Nie poznasz wroga swego prawdziwego nim waleczny Mars krwią i krzywdą twą nie wskaże Ci niego!"

Kto mnie zna to wie ile z tego prawdy :) Na pewno zawsze stawiam na swoim bo jestem uparta jak baran ;) Bliscy mówią, że jestem kłótliwa ale ja tak nie uważam po prostu jak coś jest nie tak to to mówię. Staram się dążyć do celu ale na pewno nie po trupach i faktycznie jak ktoś mi zalezie za skórę to długo o tym pamiętam.

A skąd się wziął zwyczaj obchodzenia urodzin? Ano święto to wywodzi się z religii starożytnego Rzymu jest to święto ku czci Geniusza który w religii rzymskiej był półboską śmiertelną istotą. Obdarzał on mężczyznę płodnością oraz kierował jego losem, towarzyszył mu od narodzin aż do śmierci. Uważano, że każdy mężczyzna ma swojego własnego, indywidualnego geniusza. W dniu własnych urodzin składano mu ofiary dlatego chrześcijanie początkowo tępili obchodzenie urodzin, ponieważ było to święto pogańskie ku czci własnego geniusza. Chrześcijańskim zamiennikiem tego święta były imieniny czyli święto ku czci chrzestnego patrona.
Żeńskim odpowiednikiem Geniusza jest Junona która była opiekunką życia kobiet.

Urodziny zaczęłam obchodzić już wczoraj po przyjściu do domu czekała na mnie pyszna kolacja :) tort marchewkowy, bukiet cudnych róż w ilości mojego wieku oraz prezenty :)

A to mega torba z prezentami którą dostałam :)

Po rozpakowaniu w środku znalazłam same skarby, śliczną podusię, świeczkę koksową oraz ręczne robione mydełka, które bardzo lubię :) W karteczce życzenia napisane były po irlandzku :)

Dostałam też prześliczny domek na pocieszenie bo wciąż nie mam swojego ;)

Dzisiejszy dzień spędziłam w pracy od koleżanki słowaczki Marii dostałam przepiękną biżuterię którą sama dla mnie zrobiła :)

Dziękuje wszystkim którzy dziś o mnie pamiętali :) za Wasze ciepłe słowa i mnóstwo życzeń.
Jestem szczęśliwa, że wkoło mnie jest tyle wspaniałych osób :)
Bardzo Wam dziękuje kochani.

Ps: Brakuje mi jeden osoby do pary wymiankowej, więc jeśli ktoś ma ochotę się dopisać byłoby super bo też bym chciała wziąć udział w tej wymiance :)

wtorek, 27 marca 2012

Zielona wymianka

W lutym zapisałam się na zieloną wymiankę którą organizowała Majalena.
Wymianka ta była z okazji Dnia świętego Patryka który ze względu na moje obecne zamieszkanie w Irlandii jest mi bliski oraz z okazji pierwszego dnia wiosny,
Wczoraj dotarła do mnie paczuszka od Pauliś która była moją parą wymiankową :)
Oto co dostałam :)

wszystko było prześlicznie zapakowane a po rozpakowaniu prezenty prezentowały się tak:

Pauliś przekazała też 2 aniołki na nagrody w konkursach na Dni Kultury Chrześcijańskiej o których pisałam tutaj

Aniołki są prześliczne niestety podczas przesyłki oba aniołki zostały uszkodzone :(

Aniołki złamały się w pół oraz straciły po jednym skrzydle :( Postaram się je jakoś podkleić może się uda. Bardzo Ci kochana dziękuje za te prześliczne zielone prezenty :)
A to co ja przygotowałam dla Pauliś

W przesyłce znalazła się też świeczka z irlandzkim Leprechaunem z garncem złota.
Do zakończenia zapisów na moją wymiankę urodzinowo-imieninową zostały jeszcze 2 dni więc jak ktoś ma ochotę dołączyć to zapraszam :)

niedziela, 25 marca 2012

Pisanki - kartki wielkanocne

Czas Wielkanocy coraz bliżej w tym roku. Postanowiłam sama zrobić karteczki dla rodziny i znajomych. Są to moje pierwsze karteczki wielkanocne zrobiłam je według kursów w Cafeart oraz w Scrap Akademii.

Do ozdobienia pisanek użyłam kolorowych wstążeczek i piórek.
Robienie kolorowych pisanek to jeden ze zwyczajów wielkanocnych mają one symbolizować rodzącą się do życia przyrodę, a w chrześcijaństwie nadzieję która wynika z wiary w Zmartwychwstanie Chrystusa.
To moje wielkanocne kartkowe pisanki :)

pisanka pomarańczowa

zielono-żółta

czerwona

kolorowa

niebiesko -żółta

zielona w kratkę

pomarańczowo - żółta

Tradycje robienia pisanek pochodzą z terenów sumeryjskiej Mezopotamii. Zwyczaj malowania jajek znany był już od czasów cesarstwa rzymskiego. W Polsce najstarsze pisanki, pochodzą z końca X wieku. Wzory rysowania na pisankach wykonywano roztopionym woskiem, a następnie wkładano je do barwnika np: z łupin z cebuli, które nadawały im brunatnoczerwoną barwę. W procesie chrystianizacji pisankę włączono do elementów symboliki wielkanocnej.
Dawniej zdobieniem pisanek zajmowały się wyłącznie kobiety, mężczyźnie wówczas nie wolno było wchodzić do izby. Jeśliby się tak zdarzyło, odczyniano urok, który intruz mógł rzucić na pisanki. Na początku Kościół zabraniał jedzenia jajek w czasie Wielkanocy. Zakaz ten został cofnięty w XII wieku, należało jednak odmówić przed posiłkiem specjalną modlitwę. Wynikało to z dążenia do rozdzielenia tradycji Kościoła od obrzędów pogańskiego święta związanego z kultem zmarłych, w których jajko początek nowego życia odgrywało ważną rolę.

czwartek, 22 marca 2012

Zajączek wielkanocny

Święta coraz bliżej więc na tą okazję powstał zajączek wielkanocny świeczka z wosku pszczelego.

W okresie Wielkanocnym zajączek na dobre zagościł już w świątecznych dekoracjach. Już od starożytności występował w wielu kulturach, był symbolem odradzającej się przyrody wiosny i płodności. Czczono go i otaczano kultem z racji jego witalności, bywał także uznawany za symbol zmysłowości i tchórzostwa.
Skojarzenie zająca z Wielkanocą sięga kilka wieków wstecz, kiedy to pojawiły się obrazki przedstawiające go w sąsiedztwie jajek wielkanocnych.
Do Polski zajączek wielkanocny dotarł na początku XX wieku prawdopodobnie z Niemiec. Początkowo występował na Śląsku i Pomorzu.
W niektórych regionach Polski głównie w Wielkopolsce i na Śląsku praktykuje się pewien zwyczaj związany z tradycją zajączka wielkanocnego zwany jako „zajączek”.
Polega on na tym, że od wczesnego ranka w Niedzielę Wielkanocną domownicy udają się na poszukiwanie ukrytych prezentów, koszyczków z niespodziankami, kolorowych jajek i łakoci.
U mnie w domu tego zwyczaju się jednak nigdy nie obchodziło.
W Cork ojcowie Augustianie wraz z polskim księdzem po liturgii Wielkiej Soboty rozdają dzieciom czekoladowe jajka i wielkanocne słodycze.

wtorek, 20 marca 2012

Słodki niezidentyfikowany obiekt latający ;)

To zamówienie powstało od ojca dla 15 letniego syna z okazji 15 urodzin :)
Nastolatek aktualnie zaciekawiony jest niezidentyfikowanymi obiektami latającymi stąd taki prezent, słodkie ufo :)

Obiekt zrobiony jest częściowo z cukierków "Michałki" bo to jest imię Jubilata :)

do kompletu zrobiłam karteczkę z latającym spodkiem :)

Do prezentu została dołączona też koszulka wykonana przez pewnego Słowaka.
Na koszulce został zamieszczony jedyny pomnik ufo w Polsce który znajduje się w Emilcinie w województwie lubelskim.

W wiosce tej 10 maja 1978 roku Jan Wolski wracając do domu przez las spotkał dziwne istoty i ich pojazd.
15 października 2005 z inicjatywy członków Fundacji Nautilus, w Emilcinie postawiono pomnik na pamiątkę tego wydarzenia. Pomnik UFO umieszczono na środku wsi a nie na miejscu zdarzenia.

Przedstawia on metalowy sześcian umieszczony na kamiennym cokole, a na nim napis: „10 maja 1978 roku w Emilcinie wylądował obiekt UFO. Prawda nas jeszcze zadziwi...