sobota, 8 lutego 2020

Bukiety na Walentynki

Już niedługo Walentynki coroczne święto zakochanych przypadające 14 lutego. Nazwa pochodzi od św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest również tego dnia. Takie słodkie bukiety zrobiłam na to święto.








Dla każdego coś słodkiego :)

sobota, 1 lutego 2020

Ennis

Na weekend wybraliśmy się do Ennis wieczorem odbyło się tam spotkanie z dziennikarzem Piotrem Semka. Podcza spotkania dziennikarz opowiadał o swoim dzieciństwie w Gdańsku, o pierwszych krokach reportera i kolejnych wyborach życiowych.


Wieczorem pospacerowalimy po Ennis  i poszliśmy na pyszną włoską kolację :)



Ennis leży nad rzeką Fergus, na północ od Limerick i na południe od Galway. Nazwa Ennis (Inis) jest skrótem pełnej nazwy: Inis Cluain Ramh Fhada.
Miasto rozwinęło się wokół ośrodka franciszkańskiego, którego główny budynek wzniesiono w 1242 roku. W średniowieczu było miastem targowym, i pozostawało takim jeszcze do niedawna. Obecnie znane jest jako ośrodek tradycyjnej kultury. W Ennis odbywa się co roku po koniec maja Fleadh Nua, drugi co do wielkości festiwal muzyczny w Irlandii.


Na drugi dzień pogoda nam sprzyjała odwiedziliśmy opactwa w Quen
Nazwa miejscowości wywodzi się od drzew truskawkowych rosnących dawniej w tej okolicy. Innym wyjaśnieniem jest pięć dróg wychodzących z wioski.


Klasztor (Quin Abbey) – ufundowany w roku 1350 i rozbudowywany przez kolejne 80 lat przez ród MacNamarów. W roku 1433 oddany franciszkanom. Zakon został oficjalnie zlikwidowany w roku 1541 a 6 lat później budynki oddane w ręce rodziny O’Brienów. Zakonnicy wrócili do klasztoru na początku XVII wieku i z kilkoma przerwami przebywali tutaj do 1820 roku, kiedy umarł ostatni z braci zakonnych John Hogan of Drim. W roku 1880 klasztor został uznany narodowym zabytkiem.
Kaplica (The Lady Chapel) – zbudowana w roku 1430 przez Mahona MacNamarę; późniejsze miejsce pochówku Johna „Fireball” MacNamary (ok. 1750–1836).


Nasz wyjazd nie obył się bez szukania skrytek z gry geocaching  kochany Mąż ♥️ znalazł największą  i najtrudniejszą bo GPS zwariował między drzewami.

środa, 15 stycznia 2020

Bukiety i kartki dla Babci i Dziadka

Zbliża się święto Babci i Dziadka z tej okazji zamiast tradycyjnej bombonerki proponuję oryginalne słodkie bukiety i kartki ręcznie robione.


kartka z narzedziami dla dziadka


słodki bukiet dla babci


karteczka czajnik ze słodkościami w środku dla babci


karteczka z bukiet róż


słodki bukiet dla babci


kartka koszula dla dziadka


kartka samochód dla dziadka


Słodki bukiet dla babci


sobota, 28 grudnia 2019

Święta Bożego Narodzenia

Okres świat Bożego Narodzenia to czas spędzany w gronie rodzinnym i u nas również tak było :) Tradycyjnie w wigillię ubraliśmy choinkę którą zawsze mamy żywą :)


 Kolacja wigilina była również tradycjna :) barszcz czerwony z uszkami, zupa grzybowa, pierogi, krokiety, ryba po grecku oraz kompot z suszonych śliwek.


Po kolacji było śpiewanie kolęd i oczywiście prezenty :) wcielając się w rolę Mikołajkowej rozdając prezenty wymyślałam zadania do wykonania lub zadawałam krótkie zagadki świąteczne :) Wszyscy pięknie zadania wykonywali  otrzymując prezenty :)


Na święta z Polski przyleciała do nas mama i brat :) Mikołaj Mąż ♥️ jak zawsze obsypał mnie prezentami 🎁 oprócz nowego laptopa i niebieskiego telefonu dostałam biżuterię z pszczółkami :)🐝


 Po wieczerzy wigilnej poszliśmy tradycjnie na pasterkę


W pierwszy dzień świąt spacerowaliśmy wieczorem po pięknie oświetlonym Cork


Ulice miasta były całkiem wyludnione


W drugi dzień świąt wybraliśmy się na spacer oglądać szopki


Wieczorem w restuaracji Anglers zjedliśmy tradycjny irlandzki obiad oświąteczny czyli indyka :) 


Wszystko było bardzo pyszne :) czas spędzony razem w rodzinnej radosnej atmosferze :)


Okres Bożonarodzeniowy to czas szczególny choć w dzisiejszych czasach często zapomina się o tym kto powinien być najważniejszym gościem w naszym domu czyli nowonarodzony Jezus który przychodzi nam błogosławić.
A jak Wy spędziliście święta?

niedziela, 22 grudnia 2019

Kiermasz bożonarodzeniowy w Cork

W niedzielę 22 grudnia b.r w St. Augustine's Church w Cork już po raz kolejny odbył się kiermasz bożonarodzeniowy w którym brałam udział :)


Na kiermasz zrobiłam świąteczne słodkie bukiety


 stroiki


mydełka glicerynowe


 
oraz świeczki z wosku pszczelego w ponad 20 wzorach :)


Na kiermaszu można było również kupić miód z naszej rodzinnej pasieki oraz wigilijne sianko.

środa, 18 grudnia 2019

Wrocław - spotkanie z Danką

Lot powrotny do Cork miałam z Worcławia, wykorzystując ten fakt przyjechałam wcześniej z Krakowa, żeby spotkać się z Danką :)


Zrobiłyśmy sobie szybki spacer po wrocławskim świątecznym rynku, nadrabiając zaległości w rozmowie :)


Nie mogło braknąć odwiedzin krasnala z czego obecnie m.in. Wrocław słynie.


Na rynku odbywały się targi bożonarodzeniowe, które miałam okazję zobaczyć :)


 Danka jak zawsze była świetnym przewodnikiem :) spotkanie było bardzo udane :)

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Spotkanie autorskie Agnieszki Imiołek (Izabelli Agaczewskiej) autorki bloga "Aleja Cichych Szeptów"

W niedzielę  15 grudnia b.r., odbyło się pierwsze spotkanie autorskie Agnieszki Imiołek (Izabelli Agaczewskiej) autorki bloga "Aleja Cichych Szeptów"


Czytelnicy mieli okazję zapytać autorkę jak powstawała książka? ile czasu trwało jej napisanie? oraz porozmawiać o losach bohaterów i miejscach opisanych w książce.


Spotkanie odbyło się w radosnej atmosferze :) nie odbyło się od miłych niespodziane :) największym zaskoczeniem dla Agi było w trakcie spotkania przybycie męża z różami :)


Agnieszka na zakończenie spotkania otrzymała trofeum pisarskie oraz zostawiła jeden egzemplarz książki w kawiarni Lajkonik na ulicy Szpitalnej 36 w Krakowie.


Jeżeli ktoś chiałby kupić książkę można pisać do mnie lub do autorki https://izabellaagaczewska.wixsite.com/przezdziurkeodklucza/kontakt


Książkę bardzo polecam :)

sobota, 14 grudnia 2019

Wizyta w Krakowie

Na koniec roku wykorzystując ostanie dni urlopu wybrałam się na tydzień do Krakowa odwiedzić rodzinę i przyjaciół, czasu było niewiele ale udało mi się spotkać z bliskimi :)


W sobotni wieczór wybrałyśmy się z Agą na kolację do restauracji Camera pyszne pierogi :) i spacer po krakowskim rynku. Odwiedziłyśmy Targi Bożonarodzeniowe w Krakowie które wiążą się z ponad stuletnią tradycją. W tegorocznym zestawieniu najpiękniejszych bożonarodzeniowych jarmarków na świecie, przygotowanym przez CNN, Kraków znalazł się obok Wiednia, Nowego Jorku i Brukseli, w zaszczytnym gronie najlepszych.


Świąteczny Kraków wygląda pięknie :)


Wszędzie pełno kolorowych światełek i aniołów nawet spotkałam jednego ;)


Udało mi się również odwiedzić ciocię i ponownie odwiedzić pałac w Kurozwękach


Tam znalazłam skrytkę z gry terenowej geocaching :)


Hodowla Bizonów w Kurozwękach.
Bizony sprowadzone zostały do Kurozwęk w grudniu 2000 roku w celach hodowlanych i agroturystycznych. Po uzyskaniu pozwoleń z Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Ochrony Środowiska oraz władz samorządowych, sprowadzono 20 jałówek i 2 byki z największej hodowli w Europie "Bison d'Ardenne" w Belgii. Stado jest częścią Stadniny Koni w Kurozwękach i jest nadzorowane przez urzędowego lekarza weterynarii i placówki naukowo-badawcze Akademii Rolniczej w Krakowie i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Stado odbyło obowiązkową kwarantannę  i zostało osiedlone na łąkach koło pałacu w Kurozwękach.  Stado bizonów oglądać można w naturalnych warunkach, a jednocześnie historycznym otoczeniu.


Udało mi się również odwiedzić Sandomierz :)


Pobyt krótki ale bardzo intesywny :)