czwartek, 20 czerwca 2013

Warsztaty MyCork Artystyczne - ozdabianie świeczek i butelek metodą decoupage

W niedzielę 16 czerwca odbyły się kolejne warsztaty MyCork Artysycznie, które miałam przyjemność prowadzić.


Tym razem już po raz trzeci dziewczyny zgłębiały technikę decoupage. Zwykłe białe i ecru świeczki, każda z uczestniczek ozdobiła według własnego gustu.


 Na warsztatach ozdabiałyśmy świeczki dwoma metodami: pierwszą: przyklejając motyw z serwetki na ciepło


 oraz drugą: malowanie świeczki  farbą akrylową z użyciem medium do świec.


To moje świeczki które zrobiłam, aby pokazać uczestniczokom warsztatów co będziemy robić :) Co do wyboru koloru farby nie miałam problemu, wygrał niebieski :)
A tak dziewczyny ozdobiły swoje świeczki metodą na ciepło, przyklejając różne wzory z serwetek za pomocą suszarki do włosów.


a  tak świeczki zostały pomalowane i ozdobione wzorami z serwetek


Po ozdobieniu świeczek dziewczyny obklejały szkalne butelki różnokolorwym papierem ryżowym.
A to moja buteleczka, którą wykonałam przed warsztatami


Szklane butelki po wodzie mineralnej zostały oklejone papierem ryżowym przemieniając je w przepiękne wazoniki.


Tak wyglądały gotowe wazoniki uczestniczek warsztatów :)


Na spotkanie pomimo deszczowej pogody przybyły wszystkie uczestniczki a nawet przyszło kilka osób więcej tak, że brakło stolików i musiałam stworzyć prowizoryczny stolik dla dwóch Pań.
Była z nami tez najmłodsza cztero miesięczna Klara która nikomu nie przeszkadzała, grzecznie obserwując co się wkoło niej dzieje.  Momentami nawet zapomniałysmy, że jest z nami takie maleństwo :) Mama Klary mogła również spokojnie wykonać swoje prace. Cztery godziny warsztatów zleciało szybko i w miłej babskiej atmosferze.


 Były to ostanie warsztaty przed wakacjami, kolejne będą już we wrześniu ale będą one nietypowe bo urodzinowe :) Jestem dumna ze wszystkich uczestniczek, które wykonały przepiękne prace. Wszystkie potrzebne materiały na warsztaty ufundowało stowarzyszenie MyCork dzięki, któremu możemy realizować swoje pasje i poznawać nowe dziedziny rękodzieła.
Każda z uczestniczek warsztatów oddała jedną przez siebie wykonaną pracę dla stowarzyszenia na podziękowania, nagody lub cele charytatywne. Zostały przekazane takie świeczki


oraz takie wazoniki


Dziękuje wszystkim za udział w warsztatach i już nie mogę doczekać się września.
Więcej zdjęc z warsztatów możecie zobaczyć tutaj a relację Agaty, jedenj z uczestniczek warsztatów możecie przeczytać tutaj.

Pozdrawiam Was ciepło z zachmurzonej Irlandii i zazdroszcze słońca.



sobota, 15 czerwca 2013

Słodkości z whisky

Ostatnio miałam kilka zamówień na męskie słodkie bukiety, ale były one nietypowe bo miały być z whiskey. Obawiałam się trochę tego wyzwania bo nigdy wcześniej takich bukietów nie robiłam.
Pierwszy bukiet był dla Tomka z okazji 40 urodzin i miał być w czerwieni, zrobiłam go więc w czerwonej wiklinowej filiżance.


 Druga whisky opleciona została tylko marcepanowym słodkościami i została zrobiona dla Norberta z okazji 36 urodzin :)


Trzeci bukiet był z miniaturką whisky dla nauczyciela angielskiego Stephena. Miał być w rowerowym koszyczku z wikliny w zieleniach i z koniczynką. Podobny bukiet zrobiłam już kiedyś dla Wojtka i pisałam o nim tutaj.


Jutro prowadzę warsztaty MyCork Artystycznie będziemy robić decoupage na świeczkach i przerabiać butelki po wodzie mineralnej na wazoniki, zapowiedź warsztatów znajdziecie tutaj


Miłego weekendu :)

czwartek, 13 czerwca 2013

Karteczki dla mężczyzn małych i dużych

Ostanio w moim niebiesko mi :) powstało kilka karteczek stworzonych w nocnej ciszy :)
Między innymi zrobiłam takie dwie  karteczki z taśmą z grzybkami, którą ostanio dostałam od Anety :) która, zawsze ma dla mnie coś fajnego podczas moich wizyt w Krakowie :)
Pierwsza karteczka powstała dla 3 latka z okazji urodzin  - obowiązkowo z zygzakiem :)


Druga karteczka powstała dla starszego chłopca ;) który lubi kolejki i wspomnienia z dzieciństwa :)
Miało być dziecinnie i beztrosko z kolejką  symbolizującą życiową podróż.


Jakoś męskie karteczki nie zabradzo mi wychodzą :( bo brakuje mi pomysłów jak zadowolić męskie oko ;)
Wkrótce Dzień Ojca więc będzie kilka bukietów i kartek z tej okazji.
A wczoraj wzbogaciłam się o trzy nowe wykojniki :) między innymi rower, który przyda się do męskich karteczek.

Pozdrawiam gorąco :)

wtorek, 11 czerwca 2013

Słodki bukiet różowo - niebieski

Taki słodki bukiet w sizalowym  rożku zrobiłam na 5 urodziny Nikoli, który zamówiła u mnie jej mama :)
Bukiet dla małej księżniczki  miał być w tonacji różowo niebieskiej  z różowymi piórkami:)


 W środku bukietu umieściłam konewkę z żabką oraz napis sto lat :)


Bukiet małej Jubilatce bardzo się podobał :) a cukierki zjadane są oszczędnie :)

Pozdrawiam gorąco i dziękuję za Wasze komentarze :)

piątek, 7 czerwca 2013

Słodki bukiet i kartka dla przyjaciółki

Jak ważni są przyjaciele w naszym życiu, każdy z nas wie bo przecież
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać - Antoine de Saint-Exupéry.
Marzena dla swojej najukochańszej przyjaciółki Oli zamówiła u mnie słodki bukiet w zielonym rożku.



oraz taką karteczkę


Mój Drogi przyjacielu

Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie... Nie obiecuję, że cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą. Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić... Nie obiecuję, że cię zatrzymam, ale mogę z tobą pobiec. Jeżeli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie... Obiecuję być wtedy z tobą i być cicho. Ale jeżeli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze... Przybiegnij do mnie szybko. Mogę cię wtedy potrzebować.
autor nieznany.

Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy Tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują Cię, cieszą się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu.
Paulo Coelho

Pozdrawiam moich przyjaciół dziękuję, że jesteście :)
Anetko Tobie dziękuję, za ponaglenia do uzupełniania bloga i codzienne smsy :)

Miłego i słonecznego weekendu

środa, 5 czerwca 2013

Lato w Irlandii :)

Od kilku dni w Cork świeci słońce,  co w Irlandii raczej rzadko się zdarza bo na zielonej wyspie  temperatura w najcieplejszych miesiącach (lipcu i sierpniu) wynosi  od 14 do 16 °C  a średnia roczna temperatura to ok. 10 °C. Irlandia to klimat wilgotny, umiarkowanie morski, dni z opadem deszczu występują tutaj przeciętnie 200-250 razy w roku.
No ale przyszło lato :) świeci słońce i jest ciepło :) postanowiłam więc wybrać się na plażę Church Bay, która jest  tylko 30 km od Cork i  znajduje się nad morzem Celtyckim.


Piękne widoki, słońce czego chcieć więcej :)



Woda w morzu jest bardzo zimna więc, na chwilę tylko zamoczyłam nogi :) choć obok mnie spacerowała Irlandka z rocznym dzieckiem po lodowatej wodzie. Dziecko miało czerwone stopki z zimna ale nikogo to nie dziwi, bo dzieci nawet w zimie chodzą tutaj bez czapek a nawet w grudniu można spotkać małe dzieci w wózkach  z gołymi nogami .


 Plaża była kamienista więc kąpieli słonecznych zażywałam na skałkach :)


 Wiem, że w Polsce pada i jest chłodno pogoda jakby się odwróciła i zawitały u Was irlandzkie dni.
Żeby Wam nie było smutno przesyłam Wam słoneczny słodki bukiet.


Życzę Wam dużo słońce mając nadzieję, że u mnie ono też pozostanie.
Dziękuję za Wasze komentarze i Wasze ciepłe słowa.
Jeśli wiecie jak rozwiązać mój problem z ustawieniami z blogera o których pisałam tutaj będę wdzięczna.
Pozdrawiam słonecznie :)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Gościłam w radio Eter.FM

Tydzień temu miałam wielką przyjemność  wraz z Piotrem Słotwińskim  gościć w Polskim Radio w Irlandii Eter.fm. Z prowadzącym Robertem rozmawiałam o moich słodkich bukietach i ich początkach, o świeczkach z wosku pszczelego oraz jak się zaczęła moja przygoda artystyczna.  Poruszony został również temat MyCork Artystycznie, grupy którą założyłam i koordynuję w stowarzyszeniu MyCork.


Mojej wypowiedzi może posłuchać tutaj, było to moje pierwsze wystąpienie radiowe, więc proszę wybaczcie mój brak elokwencji :)
Pozdrawiam ze słonecznego Cork :)

niedziela, 2 czerwca 2013

Ustawienia w blogerze

Niedawno przez przypadek dodałam swojego bloga do obserwatorów i odkryłam, że w pulpicie w moich notkach nie pojawiają się miniaturki zdjęć tak jak w Waszych. Czy wiecie może jak mogę zmienić to w ustawieniach, żeby te miniaturki się pojawiały? Bo nie mogę tego nigdzie znaleźć :(
Będę wdzięczna za pomoc.


Jeszcze jedna rzecz mnie niepokoi a mianowicie, zauważyłam, że część z blogów które obserwuję mi znika i muszę ponownie dodawać je do obserwowanych, też tak macie?

Dzięki za Wasze porady

Wycieczka do Clonmacnoise i Rock of Cashel

W sobotę, 18 maja b.r.odbyła się kolejna wycieczka z MyCork którą wraz z Piotrem miałam przyjemność organizować. Tym razem pojechaliśmy do Clonmacnoise i Rock of Cashel.

 

 Naszym przewodnikiem po tych wyjątkowych miejscach był o. Bartłomiej Parys, który w ciekawy sposób przyblizył nam ich historię.


Naszą wycieczkę niejako śladami Jana Pawła II, rozpoczęliśmy od obejrzenia w autokarze, filmu dokumentalnego o naszym Papieżu. Ponadto tradycyjnie każdy uczestnik wycieczki otrzymał specjalnie przygotowany mini-przewodnik po miejscach, które mieliśmy zwiedzać.
18 maja to dzień urodzin Jana Pawła II, a Clonmacnoise to wczesnochrześcijański kompleks monastyczny założony przez św. Kierana  w połowie VI wieku, na wschodnim brzegu rzeki Shannon. Miejsce to w 1979 roku odwiedził Jan Paweł II. Żeby zobaczyć to wyjątkowe miejsce, Papież zmodyfikował program swojej pielgrzymki w Irlandii.

 

Jak powiedział o. Bartłomiej o Janie Pawle II "... On tutaj płakał... Ludzie myśleli że On płakał, bo wiatr zawiał i mu się oczy załzawiły. On tutaj rzeczywiście płakał. I zapytał się Go irlandzki duchowny, kiedy już wrócił do Rzymu: "Ojcze Święty, czy Ty w Clonmacnoise płakałeś?" On odpowiedział: "Tak, płakałem... płakałem z dwóch przyczyn: pierwsza przyczyna jest taka, że to miejsce jest teraz ruiną /a On wiedział jakie to miejsce miało znaczenie dla Europy, to był duchowy uniwersytet, duchowa szkoła misjonarzy, to miejsce miało naprawdę potężne znaczenie. Teraz widzimy tutaj tylko pozostałości, wydaje się to nic wielkiego, ale to kiedyś było wielkie centrum duchowe Europy/. Z drugiego powodu płakałem, bo wiem, że wiara do Krakowa w pewien sposób przyszła z Clonmacnoise..."

 

Clonmacnoise Zawiera ruiny katedry, siedem kościołów (pochodzących z X - XIII wieku), dwie okrągłe wieże, trzy wysokie krzyże i największą w Europie Zachodniej kolekcję wczesnochrześcijańskich tablic nagrobnych. Wszystkie oryginalne wysokie krzyże oraz pewna ilość tablic nagrobnych jest wystawianych w Centrum Turystycznym.

 

Po zwiedzeniu Clonmacnoise udaliśmy się do Rock of Cashel, zespołu średniowiecznych budowli sakralno-obronnych w Cashel w którym św. Patryk chrzcił irlandzkich władców.
Z miejscem tym związanych jest także wiele mitów i legend. Jedna z nich związana jest z historią powstania Rock of Cashel. Głosi ona, że słynna skała powstała dzięki Szatanowi, który przelatując nad tym miejscem zrzucił wielki głaz próbując trafić nim w św. Patryka. Inna legenda opowiada o trójlistnej kończynie, którą św. Patryk używał do objaśniania miejscowym ludom dogmatu Świętej Trójcy. Obecnie koniczyna jest jednym z symboli Irlandii.

 

Historia Cashel sięga czasów starożytnych kiedy to znajdował się tu jeden z celtyckich ośrodków religijnych w którym druidzi oddawali się różnym obrzędom i ceremoniom religijnym. W IV wieku miasto dostało się pod panowanie władców Munstreu. W późniejszym czasie to właśnie tutaj odbywały się ceremonie koronacji królów Munsteru a miejsce to upamiętnia obecnie replika pochodzącego z V wieku krzyża św. Patryka.
Najstarszą budowlą wzgórza jest pochodząca prawdopodobnie z X lub XI wieku przeszło 28 metrowa wieża, obok znajduje się XII wieczna Kaplica Cormaca, która uważana jest za jedną z najpiękniejszych romańskich świątyń w Irlandii. W jej wnętrzu znajduje się sarkofag w którym rzekomo został pochowany jeden z najsłynniejszych starożytnych władców Irlandii Cormac mac Airt. Na wzgórzu obejrzeć możemy także monumentalną Katedrę, XV wieczną Salę Kantorów  oraz gotycka wieżę zamkową.
W połowie XVII wieku Rock of Cashel zostało najechane i zniszczone przez angielskie wojska. Prace konserwatorskie przeprowadzono dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Obecnie Rock of Cashel jest jedną z najpopularniejszych i najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych w Irlandii.

 

Filmik z wycieczki autorstw Piotra Słotwińskiego możecie zobaczyć tutaj


Podczas wycieczki odbyła się loteria fantowa i nie brakło w niej rękodzieła :) Ja na tą loterię przekazałam świeczkę różę z wosku pszczelego z małym miodzikiem oraz voucher na słodki bukiet.


W ramach podziękowania dla o. Bartka za oprowadzenie nas po historycznych miejscach Irlandii oraz ciekawe i zabawne historyjki wręczyłam ojcu aniołka wykonanego przez Marię z naturalnymi przyprawami.


 Takiego samego aniołak tylko mniejszego otrzymała ode mnie Gertruda, która pomogła mi  w pozyskaniu nagród na loterię. Dla naszego pana kierowcy Grzegorza w ramach podziękowań zrobiłam taki słodki bukiet, z autobusem i znakami drogowymi :)


W sklepiku z pamiątkami w Clonmacnoise zobaczyłam takie świeczki :)


Wycieczka się udała :) dzięki Piotrowi mamy super fotorelację którą możecie zobaczyć tutaj.
Piotr jest niezastąpionym fotoreporterem, który udokumentuje codziennie i ważne momenty :)
Dziękuję.


sobota, 1 czerwca 2013

Dzień Dziecka - święto wszystkich dzieci

Wszystkie dzieci nasze są: 
Basia, Michael, Małgosia, John, 
na serca dnie mają swój dom, 
uchyl im serce jak drzwi. 
Wszystkie dzieci nasze są: 
Borys, Wojtek, Marysia, Tom, 
niech małe sny spełnią się dziś, 
wyśpiewaj marzenia, a świat 
będzie nasz! 
Majka Jeżowska - Wszystkie dzieci nasze są

słodki bukiet na Dzień Dziecka

Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dziecka. W Polsce święto to obchodzi się 1 czerwca podobnie jak w wielu krajach europejskich należących kiedyś do bloku krajów socjalistycznych. Radosne Święto wszystkich dzieci, obchodzone od ponad pół wieku i na stałe wpisało się już w kalendarz dni świątecznych. W tym roku jest to już  88 święto małych i dużych pociech.
Dzień Dziecka ma swoje początki w Światowej Konferencji na Rzecz Dobra Dzieci, która odbyła się w Genewie w 1925 r. W innych zaś krajach obchodzony jest Dzień Praw Dziecka, który przypada na 20 listopada, data ta  jest upamiętnieniem uchwalenia Deklaracji Praw Dziecka w 1959 roku oraz Konwencji o Prawach Dziecka w 1989 r.
Dzień w kalendarzu poświęcony dzieciom miał uświadamiać i przypominać, że dziecko nie jest przedmiotem, ma prawo do życia, ochrony i pomocy gwarantowane Deklaracją Praw Dziecka, której preambuła głosiła:
 "Mężczyźni i kobiety wszystkich narodowości uznają, że ludzkość powinna dać dziecku wszystko, co posiada najlepszego i stwierdzają, że ciążą na nich, bez względu na rasę, narodowość i wyznanie - wyspecyfikowane następnie obowiązki"
 Jak powiedział Jan Paweł II "Spokojne dzieciństwo pozwoli dzieciom patrzeć z ufnością na życie i na dzień jutrzejszy." 
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: 
- cieszyć się bez powodu, 
- być ciągle czymś zajętym 
- i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."
Paulo Coelho
Bądźmy więc jak dzieci :)

A to smerfowy słodki bukiet który zrobiłam na Dzień Dziecka


Wszystkim dzieciom małym i dużym życzę samych radosnych i beztroskich chwil